Czym jest “strusia ekonomia”?

Przestań chować głowę w piasek.

Struś. Większość z nas wie, jak wygląda: okrągły, osobliwy tułów, długa, pozbawiona piór szyja u góry i równie nagie nogi u dołu. Dziwny ptak. Trudny do zrozumienia. Jest pełen sprzeczności. Ptak, który nie potrafi latać, ale biega szybciej niż człowiek. Który nie śpiewa, ale za to głośno krzyczy.

Który – przykro to mówić – nie jest szczególnie piękny, a mimo to rzuca się w oczy bardziej niż wszystkie inne ptaki. To nic dziwnego, że bywa porywczy. Albo że spędza dużą część życia z głową wbitą w ziemię. To tak, jakby nie był zadowolony z życia. Jakby próbował ukryć się przed rzeczywistością w nadziei, że powróci w innej postaci.

Dokładnie taka jest „strusia ekonomia”. Dotyczy rzeczy, których nikt nie chce mieć i oglądać. W strusiej ekonomii nie można odlecieć – a koszty rosną w zawrotnym tempie. Zwykły człowiek nie jest w stanie dotrzymać im kroku. To męczące, więc chowasz głowę w piasek i masz nadzieję, że wydarzy się coś magicznego. Że Twoja sytuacja nagle się odmieni. Ale magia się nie dzieje – są tylko przypomnienia, wezwania do zapłaty oraz, tu i ówdzie, komornik. Większość osób uważa to za niewiarygodnie trudne; czują wstyd i osamotnienie.  

Struś drzemie w każdym z nas. Czasem daje o sobie znać – pod postacią chwilowych zachcianek, szybkich ofert, wycieczek last-minute czy innych rzeczy, które można kupić teraz, a zapłacić później. Znacznie więcej. Tak dużo, że odsetki wymykają się spod kontroli i porywają ze sobą cały Twój spokój i panowanie nad sytuacją.

O NAS

Skontaktuj się z nami

Hej!

Większość osób nie wie, jak proste może być ogarnięcie finansów i odzyskanie kontroli. Jeszcze mniej osób wie, co robić, gdy sytuacja staje się naprawdę trudna. Ale my to wiemy!

Zadzwoń do nas. Wyjaśniamy, negocjujemy i naprawiamy. Dokładnie w tej kolejności.  I nie, nie musisz wypełniać żadnych formularzy ani szukać dokumentów, zanim do nas zadzwonisz. Wystarczy proste: „Cześć, mam takie pytanie...”

ŻYCIE NA PLUSIE

Dowiedz się więcej: